Kongres w Szkocji

Europejski Kongres Bibliodramy odbywał się w tym roku w Findhorn w Szkocji w dniach 31 sierpnia do 4 września 2019 r. Organizatorem było Brytyjskie Towarzystwo Bibliodramy, a osobami odpowiedzialnymi za przebieg byli: David i Ditty Tatem oraz Mandy Carr.

W Findhorn uczestnicy Kongresu byli goszczeni przez międzynarodową wspólnotę nastawioną na życie ekologiczne, w zgodzie z naturą, naznaczone duchowością czerpiącą z różnych źródeł. Findhorn – to malownicza nadmorska miejscowość, gdzie w latach 60-tych przybyli Peter i Eileen Caddy oraz Dorothy Maclea, a ich styl życia zaczął wkrótce przyciągać ludzi poszukujących nowych form duchowości: życia w bliskim kontakcie z naturą, w poczuciu bliskości ze wszystkimi stworzeniami, doświadczanie prawdy o byciu stworzonym. Powstała w ten sposób wspólnota już w latach 80-tych stała się słynną w Europie Ekowioską. Również motto tegorocznego kongresu nawiązywało do natury i ekologii. “Every creature, every plantevery rock and grain of sand”- „ Każde stworzenie, każda roślina, każdy kamień i ziarenko piasku…” . Wybrany motyw przewodni był fragmentem modlitwy uwielbienia nieznanego autora, która w całości brzmi następująco:

Every creature, every plant
every rock and grain of sand
proclaims the glory of its Creator,
worships through colour, shape
scent and form.
A multi-sensory song of praise.

Creator God, may we join
with the whole of your creation
in praising you, our Creator
through the fragrance
and melody of our lives.

Zwykle doroczne kongresy bibliodramy podejmują w ramach warsztatów tematy aktualne dla klimatu społeczno-gospodarczo-kulturowego Europy i świata. Dla nas katolików wyrazem troski o wspólny dom, jakim jest planeta Ziemia stała się bez wątpienia encyklika Laudato si’ papieża Franciszka. W Findhorn tę troskę mogliśmy też poddać refleksji pogłębionej w bibliodramatycznym doświadczeniu. Termin kongresu zbiegał się też zresztą z okresem modlitw za Stworzenie (1.09 – 4.10), do których wzywali biskupi należący do Rady Europejskiej Konferencji Biskupów (CCEE) współpracującej z Europejską Konferencją Kościołów (KEK). W tym roku biskupi prosili o modlitwę w następujących intencjach: aby ludzkość z szacunkiem odnosiła się do zamieszkiwanej przez nią planety, przebłagalnych za nadużycia wobec naturalnych zasobów ziemi, dziękczynnej za piękno Stworzenia oraz aby państwa z odpowiedzialnością i troską za Stworzenie prowadziły swoją politykę gospodarczą. Ta troska wyrażona przez europejskich biskupów znalazła również swój oddźwięk w modlitwach i warsztatach na tegorocznym spotkaniu bibliodramatystów z całej Europy.

W ramach Kongresu zaproponowano trzy grupy warsztatowe. Pierwsza grupa prowadzona przez Lottę Geisler ze Szwecji oraz Roshmi Lovatt z Wielkiej Brytanii pracowała z tekstami Nowego Testamentu oraz celtyckim mitem o stworzeniu. Druga grupa pracująca pod kierunkiem: Mandy Car z Wlk.Brytanii i Ruth Knaup z Niemiec pochylała się nad pięknym tekstem z Księgi Hioba (Hi 12, 7-10):

Zapytaj zwierząt – pouczą.
I ptaki w powietrzu powiedzą.
Zapytaj Podziemia, wyjaśni

pouczą cię i ryby w morzu.
Któż by z nich tego nie wiedział,
że ręka Pana uczyniła wszystko:
w Jego ręku – tchnienie życia
i dusza każdego człowieka.”

Ten warsztat łączył głęboką pracę z ciałem z metodami dramowymi, które pozwalały na ekspresję emocji i refleksji wydobywanych każdego dnia w spotkaniu grupy z tekstem Księgi Hioba. Liderami trzeciego warsztatu były: Tünde Kotsis z Rumuni ( Transylwanii) i Dóra Falvay z Węgier.

 Piękno lokalnego krajobrazu, niezwykłość miejsca i towarzyszącej mu atmosfery sprawiły, że Kongres w Findhorn zostanie w pamięci uczestników na długo.

Polskę na kongresie w Szkocji dzięki funduszom Erasmus+ reprezentowało aż sześcioro członków Polskiego Towarzystwa Bibliodramy. Ostatniego dnia na walnym zebraniu EBN – Europejskiej Sieci Bibliodramy Polskę reprezentowała Dorota Majda – Prezes PTB oraz Beata Chrudzimska – Sekretarz EBN. Strona Polska przedstawiła informacje na temat Międzynarodowego Kongresu Bibliodramy – Krzyżowa 2020, na który już dziś serdecznie zapraszamy wszystkich miłośników bibliodramy w Polsce i za granicą.

 Beata Chrudzimska




31 sierpnia 2019
W Szkocji pada. Teoretycznie każdy to wie, ale co innego wiedzieć, a co innego stać w takiej zimnej mżawce na przystanku w Fores i czuć, jak moknie podkoszulek. Próbując nawiązać kontakt z lokalnymi, też oczekującymi na autobus pasażerami zagaduję: „Strasznie pada, prawda?” Zdziwiony wzrok: „Pada? Dzisiaj to przecież prawie nie pada i nie ma wiatru.” – koryguje miejscowy. 
Tak rozpoczął się dla mnie Europejski Kongresie Bibliodramy w Findhorn, do którego moknąc na przystanku próbowałam dojechać. Mój odbiór rzeczywistości okazał się subiektywny.
Ze Słowem Bożym mam podobnie: u mnie to już ulewa, a dla kogoś innego to zwykła mżawka, która nawet nie przemoczyła ubrania. Spotkanie w Findhorn cechowało głębokie poszanowanie indywidualnego tempa i wrażliwości. Jaki mam obraz Boga, jakim zwierzęciem na Arce Noego chciałabym być? A  może nie zwierzęciem tylko samym Noe? Czy po wyjściu z Arki będę budować Bogu ołtarz? Jaki on będzie?
Teoretycznie można wszystko analizować i planować, ale to zupełnie coś innego niż stanąć w przepięknym ogrodzie Wspólnoty Findhorn z paroma patykami, liśćmi i szmatkami w ręku, i rzeczywiście coś z nich zbudować. I właśnie wtedy, jak się pozwoli rękom tworzyć, ciału tańczyć czy głosowi nucić dziecięce piosenki, coś się porusza… Gdzieś coś klika, jakieś dawno zapomniane uczucie wychodzi na wierzch…  albo wręcz odwrotnie, po latach szamotaniny znajduje ukojenie. Siłą Bibliodramy jest dla mnie właśnie to doświadczanie samej siebie w relacji do Boga i do ludzi. 
         Dorota Sendor-Mueller